Wydarzenia     Adresy wspólnot    

MODLITWA KIELICHA

Ojcze, do Ciebie wznoszę całe
moje istnienie, kielich mojej
pustki. Przyjmij o Panie tę
moją pustkę i wypełnij ją
sobą: Twoim światłem -
Twoją miłością, Twoim
życiem. Spraw, niech
te cenne dary pro-
mieniują ze mnie
i przelewają
kielich mego
serca w
serca
tych
wszy-
stkich, z
którymi dzi-
siaj spotkam się,
ukazując im piękno Two-
jej radości; pełnię i pogodę
Twojego pokoju, którego nic
n i e    m o ż e    z n i s z c z y ć

K O B I E T A    S Ł O W A

W całej historii zbawienia, Bóg prowadzi każdego człowieka w sposób całkowicie indywidualny. Powołanie do świętości czyni ludźmi oryginalnymi. Dla wielu osobista świętość stała i staje się inspiracją życia. W ten sposób powołał do życia w Kościele Marię De Mattias, założycielkę Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. 18 maja odbędzie się w Rzymie kanonizacja czterech osób. Wśród nich byli Polacy: bł. Urszula Leduchowska, bł. ks. bp Józef Sebastian Pelczer, i dwie włoskie zakonnice.
Jedną z nich była św. Maria De Mattias. W tej różnorodnej mozaice świętości jaka istnieje w Kościele, świętość Marii de Mattias wyłania się na początku XXI wieku, jako "świętość prowokacyjna".
Kim była Maria de Mattias? Opowiadając, na to pytanie podejmujemy pewne ryzyko, że możemy ukazać obraz, który nie odzwierciedla pełnej osobowości Kobiety, która od najmłodszych swych lat, zakochała się w Tajemnicy Krwi Chrystusa.
Św. Maria De Mattias to żarliwa mistyczka i zafascynowana działaniem niewiasta, która w pierwszej połowie XIX wieku niestrudzona w dziele ewangelizacji, otworzyła nowe drogi obecności kobiety w Kościele, promując oryginalne wzorce posługiwania Ewangelii.
Odwaga pójścia pod prąd swojej epoki, z miłości do Boga, wyprzedzanie swoich czasów, uczyniły z Marii De Mattias, kobietę niespokojną, bezkompromisową, której znak nie pozostał bez skutków dla dalszej historii zbawienia.
Urodziła się 4 lutego 1805 roku w Vallecorsa, w jednej z najbardziej zapomnianych miejscowości w rejonie Ciociara, który w Państwie Watykańskim miał bardzo złą opinię. Żyła 61 lat, zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866r. Przez całe swoje życie pragnęła ukrycia większego niż pod korcem, a skończyła na świeczniku (ulubienica dzieci, kobiet, doświadczająca życzliwości papieża Piusa IX). Analfabetka, która stała się wielką pisarką na tematy duchowe (ponad 3000 listów). Bojaźliwa a była nieustraszoną apostołką, zdolną przyciągać tłumy. Święta, mocno wyprzedająca swoje czasy. Pionierka - Protagonistka, która życiem i nauczaniem otworzyła kobiecie nowe drogi w Kościele.
Biografowie Marii De Mattias, który żyli w czasach współczesnych Marii nie wspominają o kontekście społecznym tych czasów, w których przeżywała ona swoje dzieciństwo i młodość. Był to czas naznaczony w okolicach Ciociarii, zjawiskiem bandytyzmu, powstałym w czasie i po wojnie napoleońskiej. W tej sytuacji dom rodzinny a dokładniej osobisty pokój z dużym lustrem i obrazem Macierzyństwa Maryi, stały się dla Marii więzieniem, klasztorem i miejscem odosobnienia, ponieważ ojciec w obawie przed bandami zakazał kobietom opuszczać dom. W swojej izolacji Maria z Vallecorsa rozpoczęła wewnętrzny dialog z Maryją z Nazaretu. Często ta młoda dziewczyna zwracała się do Maryi z prośbą i pytaniem: "Maryjo pomóż mi, spraw, abym płonęła miłością do Ciebie i do Jezusa. ... Powiedz mi co mam robić, aby podobać się Twojemu Synowi. ...Matko Najświętsza udziel mi światła, pomóż mi odnaleźć pokój i wyjść z ciemności." Pytania te nie pozostawały bez odpowiedzi. We wnętrzu swojego serca, Maria słyszała odpowiedź Maryi: "Nie bój się ja Ci pomogę". Było to odkrycie matki, którego nigdy wcześniej nie doświadczyła, ponieważ jej rodzona matka była osobą o trudnym usposobieniu. Do doświadczenia Boga, dorastająca i zbuntowana Maria dochodziła poprzez codzienne wieczorne religijne pogadanki swojego ojca. Od niego bardziej niż z katechizmu i kazań poznała i przyjęła prawdę o Baranku Bożym, który gładzi grzechy świata.
Nadzwyczajnym wydarzeniem w życiu 17 letniej Marii były misje ludowe, które prowadzili w Vallecorsa Misjonarze Przenajdroższej Krwi, a wśród nich św. Kasper del Bufalo. "Widząc gorliwość niestrudzonego pracownika i wielki wysiłek, który ponosił na chwałę Bożą i dla zbawienia dusz, żywo zapragnęła włączenia się do tego wielkiego dzieła dla zbawienia bliźnich".
Po dwunastu latach, przeżytych pod przewodnictwem innego Misjonarza Przenajdroższej Krwi, Giovaniego Merliniego, Maria rozpoczęła osiąganie własnej identyczności apostolskiej. Marzenia o głoszeniu Tajemnicy Krwi, nadziei i pomocy niesionej "drogiemu bliżniemu", zaczęły realizować się 4 marca 1834 r w Acuto, gdzie Maria na prośbę biskupa z Anagni, otwarła pierwszą szkołę dla dziewcząt, a także założyła Zgromadzenie Sióstr Przenajdroższej Krwi (dziś Adoratorki Krwi Chrystusa - ASC). Zadaniem nowo powstałego zgromadzenia była i jest praca dla zbawienia dusz, aby wszyscy cieszyli się dobrami wysłużonymi przelaną Krwią Jezusa Chrystusa. Pełna działalność Adoratorek Boskiej Krwi. (od początku istnienia) to: szkoła i internat dla dziewcząt, cotygodniowe i świąteczne spotkania, krótsze lub dłuższe skupienia, liturgia i pobożne praktyki (nowenny "karnawał uświęcony" , nabożeństwa majowe), katechezy dla rożnych poziomów wiekowych, rozmowy osobiste z kobietami i rodzinami potrzebującymi pomocy materialnej lub moralnej, dobrego słowa lub gestu miłości. Instytut coraz pełniej ukazywał swoją prawdziwą fizjonomię, swój charyzmat i ukierunkowanie społeczne, historyczne, eklezjalne. Nie była to tylko wspólnota zakonna, która dobrze prowadziła szkołę dla dziewcząt, (choć w tamtych czasach było to już bardzo wiele jako novum, bo nie istniały publiczne szkoły dla dziewcząt), ale było to centrum formacji, duchowości Krwi Chrystusa.
Obrazki i monumenty przedstawiające dzisiaj św. Marię De Mattias ukazują jedynie apostolskie posłanie tej kobiety. Maria przedstawiona na nich, jest otoczona małą grupą dziewcząt. To nie oddaje prawdy historycznej o niej. Ona przemawiała w szkołach po skończonych lekcjach (grupa uczennic nigdy nie była mniejsza niż 100 osób), do dwustu lub trzystu kobiet zgromadzonych wokół niej. Cechą charakterystyczną jej osobowości było to co odróżniało ją od ówczesnych kobiet, mianowicie, że nie była tylko "nauczycielką" ale także kobietą przemawiającą na podium (jak Misjonarze) do zgromadzonych ludzi. Przemawiała do wszystkich grup, mówiła nieustannie i Miłości Ukrzyżowanej, o Jezusie który z miłości do wszystkich ludzi przelał swoją Boską Krew. Wszystkie nauki, których słuchali: kobiety, mężczyźni, księża, bracia zakonni i dzieci, dotyczyły męki Jezusa, Matki Najświętszej i prawd ostatecznych. Rozgłos o Marii szybko rozchodził się po okolicznych diecezjach włoskich i mówiono o niej "kobieta, która przemawia w kościele" lub "kobieta, która przemawia". Będąc słabego zdrowia, przemawiała przez kilka godzin w ciągu dnia, niejednokrotnie na placach lub w zimnych kościołach, podnosząc głos, zawsze oparta o krzesło, z książką o prawdach wiary w ręce i z niesamowitym wewnętrznym wysiłkiem, wzruszona do łez, nie popełniając przy tym żadnego błędu teologicznego, oraz nie wywołując u słuchaczy zmęczenia. Ona nie tylko mówiła o krzyżu, ona wskazywała na Krzyż, ona żyła tajemnicą Krzyża, ona kochała Krzyż we wszystkim, czego doświadczała.
Podczas kierowania zgromadzeniem przez 37 lat, zwizytowała prawie wszystkie domy i szkoły, i przyczyniła się do połączenia włoskiego i niemieckiego zgromadzenia, które czciło Krew Chrystusa, Cenę naszego zbawienia. W pierwszych dwunastu latach życia zgromadzenia, pomiędzy rokiem 1834 a 1846, Maria otworzyła dziesięć domów, łącznie z domem Macierzystym w Acuto. Od 1847 do 1866, otworzyła następnych sześćdziesiąt domów, łącznie z domami we Francji Niemczech i w Anglii. Fundacje zakładane przez Marię były rozproszone wszędzie tam gdzie odpowiadała ona na prośby władzy i biskupów z terenu centralnej i południowej Italii.
Po 169 latach, Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa (1731 ASC), to te, które idą dzisiaj szlakiem i drogą wyznaczoną przez ich założycielkę. Ziarno rzucone we włoska ziemię przez Marię De Mattias wyrosło w ogromne międzynarodowe drzewo. Dzisiaj 1731 Sióstr ASC, w dziewięciu prowincjach na całym świecie, w fundacjach i Centrach Misyjnych idzie szlakiem i drogą wyznaczoną przez Marię De Mattias. Żyją one i "walczą" ze złem, z brakiem nadziei, z odrzuceniem i grzechem, pod sztandarem Boskiej Krwi, aby Krew Chrystusa była dzisiaj czczona, adorowana, i poznawana wszędzie. Miłość Marii De Mattias do Krwi Chrystusa i drogiego bliźniego, żyje w duchowych jej córkach na miarę darów, którymi Bóg obdarzył dziewczęta i kobiety powołane do tego Zgromadzenia, "w którym wszyscy znajdą pomoc w każdym czasie"
Do Polski Siostry Adoratorki przybyły z Jugosławii 2 sierpnia 1946 roku i osiedliły się wraz z grupami repatriantów na ziemiach odzyskanych w Bolesławcu na Dolnym Śląsku. Prowincja Wrocław została erygowana 13 grudnia 1965 r. Obecnie w Polsce Siostry są w Bolesławcu, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, Częstochowie, w Kościelisku, w Żaganiu, w Jeleśni, w Grójcu i w Świdrze. Poza granicami, polskie Siostry Adoratorki apostołują w Belgii, w Niemczech, na Białorusi, Ukrainie i Syberii.
Swoim charyzmatem i bogactwem duchowości Krwi Chrystusa, Siostry dzielą się poprzez Stowarzyszenie Krwi Chrystusa działające w Bolesławcu Śl. przy ul . Zgorzeleckiej 27.
Z wszystkimi, którzy czują się osamotnieni, odrzuceni, nie kochani, pogrążeni w grzechu i beznadziei, Siostry Adoratorki pragną w swoim życiu i apostolskim posługiwaniu stać u stóp Krzyża, aby miłość Chrystusa nieść tak jak niosła ją ich założycielka i duchowa matka, błogosławiona a od maja 2003 święta Maria De Mattias.

s. Gabriela Janikula ASC