Aktualności     Adresy wspólnot    
31 lipca do 9 sierpnia 2009 - Pielgrzymowanie na Jasną Górę

Lud Twój, Panie, lud pielgrzymi
Prosi, byś był Światłem,
Byś na drodze do Królestwa
Wzmacniał serca swoim Ciałem.
Zostań, zostań wśród nas, o Panie.

Chlebie Życia, Tyś sam jest naszą siłą
I czynisz trudną drogę tak bezpieczną.
Jeśli siły na tym szlaku w nas osłabną,
Ręka Twoja niech obdarza wciąż nadzieją.

Twoja Krew niechaj jest napojem mocy
I kieruje zapał kroków w Twoje ślady.
Jeśli radość gaśnie w sercach od słabości,
Twój głos sprawi, że obudzi się w nas świeżość.

Twoje Ciało, o Jezu, rodzi Kościół,
Bo uczysz, żeśmy braćmi w pyle drogi.
Jeśli krzywdy niszczą światło Twej miłości,
Z Twego serca płynie nowe przebaczenie.

Jestem ogromnie wdzięczna Dobremu Bogu, że pozwolił mi po raz piąty modlić się słowami tej pieśni na pielgrzymim szlaku.


Od 31 lipca do 9 sierpnia, s. Anna Kleszczyńska wraz z diecezjalną grupą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i ze "świdnickim" Kościołem pielgrzymowała na Jasną Górę. Był to dla wszystkich pielgrzymów błogosławiony czas rekolekcji w drodze.
Po uroczystej Mszy Świętej sprawowanej w katedrze przez bp Ignacego Deca osiem grup wyruszyło w drogę na Jasną Górę. Grupę 7 stanowili pielgrzymi duchowi, którzy nie mogli wyruszyć fizycznie, ale cały czas towarzyszyli pielgrzymom swoją modlitwą. S. Anna pielgrzymowała w grupie 1, którą tworzyli mieszkańcy Świdnicy i okolic.
Czas każdej pielgrzymki to czas niezapomniany, dla każdego pielgrzyma. Zawsze podczas pielgrzymowania można wyraźnie odczuć wsparcie wspólnoty, sprzyja temu wspólna modlitwa przede wszystkim, ale także wzajemne powierzanie sobie swoich intencji, pomoc w drodze przy najbardziej prostych czynnościach, wspólne posiłki, rozkładanie namiotów, czy przeżywanie nocnych burz na polu namiotowym. Do tego trzeba jeszcze dodać atmosferę radości, wzajemnego poznawania się i ubogacania. Pielgrzymi wiele zawdzięczają dobrym ludziom, którzy z otwartym sercem i wielką życzliwością ofiarowują gościnę, miłosierne gesty, kubki kompotu, czy pysznej zupy.
W grupę zwanej "jedyneczką" było ok. 110 osób.
s. Anna Kleszczyńska